Droga szybkiego ruchu Poznań – Piła.:
Cedrica Morris, „Landscape of Shame” („Pejzaż hańby”)
Cedrica Morris, „Landscape of Shame” („Pejzaż hańby”), 1960:
Widziałbym tu metaforę: zaprzepaszczone szanse, obumarłe pomysły, zaniechane inicjatywy. Tymczasem – jak się okazuje – chodzi o sprawy bardziej przyziemne.
AI: „Dzieło przedstawia martwe ptaki rozsypane na zaoranym polu, co stanowi artystyczny protest przeciwko niszczycielskiemu wpływowi pestycydów na przyrodę w Wielkiej Brytanii w latach 50. XX wieku. Morris, miłośnik przyrody, był głęboko poruszony śmiercią ogromnej liczby ptaków, które zjadały zatrute nasiona, i namalował ten obraz, aby nagłośnić ten problem”.
Paul Ham, Dusza. Historia ludzkiego umysłu
Paul Ham, Dusza. Historia ludzkiego umysłu:
Cytaty:
Bóg słońca o imieniu Re lub Ra (są to zwykłe wyrazy egipskie oznaczające słońce i dzień) był najstarszym i najwyższym władcą egipskiego panteonu i to jemu wszechświat zawdzięczał codzienne przywracanie boskiej równowagi.
W korowodzie bogów, których gwiazda to jaśniała, to bladła, zależnie od humoru faraona – raz cieszyli się oni chwałą na dworze, innym razem popadali w zapomnienie – jeden zasługuje na szczególną uwagę: Horus, syn Ozyrysa, opiekun monarchów, uzdrowiciel, obrońca i bóg nieba. W Tekstach Piramid czytamy opowieść o „oku Horusa”, czczonym przez Egipcjan jako najwyższy przykład synowskiej miłości.
Wydaje się, że starożytni Egipcjanie nie odczuwali osobistej winy za swoje nieprawości. Nie zadręczali siebie ani innych z powodu popełnianych grzechów. Ich umysły były najwyraźniej rozkosznie wolne od wszelkich tych wyrzutów sumienia, którymi później umartwiali się Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie. Po prostu było im głupio, kiedy popełnili jakiś błąd, i postanawiali, że następnym razem sprawią się lepiej.
Yongbom Lee, Lee: Continous Deformation
Yongbom Lee, Lee: Continous Deformation:
Niespokojne poszukiwania w dolnych rejestrach.
AI: „Główny utwór tytułowy, Continuous Deformation (2024/25), to kompozycja na wiolonczelę i elektronikę, która eksploruje pogranicze muzyki i neuronauki. W dziele tym wykorzystywane są dane z fal mózgowych wykonawcy (EEG), które są przetwarzane w czasie rzeczywistym na szorstkie, ewoluujące tekstury dźwiękowe”.
Lemologia
Od pana Mateusza Nowaka dostałem tom jego rozmów ze Stanisławem Lemem, rozłożonych na dwa dziesięciolecia (sam zrobiłem bodaj jeden tylko wywiad z pisarzem). Niektóre z tych rozmów publikowałem – we fragmentach – jeszcze w latach 90. na łamach „Wprost”. Teraz mamy piękną, dociążoną całość. Gratulacje!:




