Egzaminy, egzaminy. Dziś na egzamin stawił się magistrant, który służy w jednostce antyterrorystycznej ze swoim partnerem psem bojowym w pełnym rynsztunku. To wprawdzie wymagało osobnej zgody pani rektor, ale było niezmiernie cenne poznawczo. Twarzy pana zdającego nie mogliśmy pokazać (jednostka antyterrorystyczna), stąd tak skomponowany kadr.:
Poza tym – piękne chmury były dziś w Szreniawie.:
