Bukareszt. Historyczna cerkiewka. Jedna z wielu.:
Centrum.:
Rzuty oka.:
Michał Barański, No Return No Karma, 2025:
Ambitny bebop, się słucha.
Net: „„No Return No Karma” to wielowarstwowa opowieść muzyczna, w której jazz spotyka się z indyjską matematyką rytmiczną, europejską wrażliwością i subtelnymi, choć głęboko zakorzenionymi, odniesieniami do polskiej muzyki ludowej. Barański stworzył kompozycje, które pulsują rytmiczną energią i swobodą improwizacji, a jednocześnie niosą ze sobą refleksję nad współczesnym światem: jego zmiennością i wielokulturowością”.
Priosm Quartet, El Eco de Un Tambor, 2025:
Interesujący dialog saksofonu sopranowego z saksofonem baytonowym.
Miguel Zenón: „El Eco de Un Tambor to rozbudowany, wieloczęściowy kwintet saksofonowy, który czerpie z tradycji rytmicznych z całego świata, koncentrując się w szczególności na grze na bębnach z Afryki Zachodniej i jej przeniesieniu na muzykę afrokaraibską. Tytuł nawiązuje zarówno do elementów perkusyjnych w utworze, jak i do idei muzyki jako starożytnego języka, który nieustannie ewoluuje”.
Bukareszt. Śródmieście.:
Tutejszy Empik.:
Muzeum Literatury Rumuńskiej.:
Restauracja, gdzie jedliśmy obiadokolację (tu wszystko się przeciąga).:
Jedna z wielu zabytkowych cerkiewek.: