Archiwum miesiąca: grudzień 2020

Stąd do wieczności

Na peronie w Rosnówku ktoś zapalił lampion. Może ku pamięci kogoś, kto z tego miejsca przeniósł się do wieczności. Odjechać w nadprzestrzeń z peronu w Rosnówku? Perspektywa całkiem do przyjęcia.:

W imieniu naszego kolektywu rodzinnego Dorota zainstalowała u siebie choinkę z stylu minimal. Czymś te Święta jednak powinny się różnić od Wielkanocy…:

Z trasy. Sulechów (Zielonogórskie). Tu Lew Na Ratuszu ma swoich patronów, a nie jak koledzy z zoo. No i straż miejska wzorzec umundurowania ma zastrzeżony w herbie.:

Karg’ over

W ramach zajęć z Prasoznawstwa pogadałem sobie do komputera i nikt mi tego nie odbierze. Gorzej, że przez to spóźniłem się na pociąg.:

Z trasy. Kościan. W samo południe. Tutejszy orzeł jakby się lekko poddał.:

Kargowa. Która pamięta o swoim wielkim rodaku. Po premierze „Ogniem i mieczem” powiedziałem śp. panu Kozłowskiemu, że z jedyne, na co warto było tam rzucić okiem, to jego występ. Sprawiło mu to widoczną przyjemność.: