Archiwum miesiąca: grudzień 2020

Jest taki dzień…

Tym, którzy zagladają do tej stajenki, od Doroty i ode mnie – wszystkiego, co niezbędne dla dobrego samopoczucia. Nie będę klepał bezmyślnie – jak wszyscy – że zdrowia. Jak by na tym świecie nie było pieniędzy, bizuterii, samochodów, akcji i wycieczek do Egiptu…

Fronda.pl: „Znaki czasu. Silne trzęsienie ziemi na Sycylii”. Zgadza się. Czasy ostateczne blisko. Wczoraj pociąg z Wolsztyna nie zatrzymał się na stacji w Rosnówku w ogóle. Trzeba więcej?

Jezioro Rosnowieckie. Nie, żeby zaszło tu coś szczególnego. Tylko do protokółu.:

Na jednym z ważniejszych skrzyżowań w Parku dyrekcja ustawiła nowe szlabany. Trudno o bardziej trafną ikonę tych Świąt.:

Od Mikołaja zażyczyłem sobie zegarek sportowy i słuchawki bezprzewodowe. Zakupy w pośpiechu, bo straszna kolejka. W domu okazało się, że fabrycznie zapieczętowane pudełko ze sluchawkami nie zawiera słuchawek i akumulatorka (wymienili, bo Dorota zagroziła, że naskarży Marianowi i Barbarze). Puste pudełko. Trudno o lepszy symbol tych Świąt.