Archiwum miesiąca: kwiecień 2015

W Jezioranach

Konkretnie Jeziorany Dymaczewskie o poranku. Trzykrotnie.:

p1

p2

p3

Poza tym – „wszystko kwitnie wkoło”.:

p4

Na Fronda.pl przeczytałem kolejny tekst ostrzegający przed gender i już słoneczko weselej świeci. Pani poseł Jadwiga Wiśniewska (PiS): „Kobieta i mężczyzna są sobie równi, ale to nie znaczy, że kobieta jest równa mężczyźnie (albo mężczyzna kobiecie)”.
Ten tekst  jest dla mnie zupełnie jasny, ale internauci wątpią w jego sensowność. Wreszcie dyskusję przecina jeden z nich: „Proszę zrozumieć to ,że kobiety i mężczyźni są sobie równi ,nie koniecznie musi oznaczać ,że mają taki sam wzrost.”

Red. A. Niczyperowicz (Głos Wielkopolski): „Belgijscy uczeni objawili, że czekolada poprawia nastrój. Najwyraźniej nie próbowali wódki”.

Wiedziałem! Wiedziałem i tylko czekałem! Kiedy prezydent Komorowski pokazał się na budowie obwodnicy Inowrocławia, z której zaraz po jego występie zjechały maszyny budowlane, w radiu puścili tekst: „I on ją zaczyna widzieć! Tę trasę!”.
Zresztą nie tak dawno otwierał w Poznaniu nowy dworzec. Czyli dwie kasy. Bo całą, ogromną resztę dobudowano w rok, dwa po tym jak „otworzył”.

Concerto For Oboe

Domenico Cimarosa „Concerto For Oboe”. Cimarosa (+ 1801, podobno otruty) to włoski klasycyzm. Pisał głównie opery. Ale ten jego obój brzmi pogodnie, jasno, jakiś taki figlarny, rozświergotany w dialogu z orkiestrą. Wygląda, że to muzyka dworska, na miłą uroczystość towarzyską. Zresztą kilka lat przebywał w Petersburgu u Katarzyny Wielkiej. Zrezygnował, pokonał go rosyjski klimat.:

p5

 

Compass Point

Billy Cobham „Compass Point”, 2 CD (2013). Koncertowe nagrania z wysp Bahama. Cobham jest ciągle bodaj najlepszym perkusistą jazzrocka, zresztą grywał w tej działce u najlepszych. Tutaj ze skromnym zespołem także daje dwie godziny pełne napięcia. Swoimi bębnami napędza zespół. Mocne akordy, ostre solówki, ale też sporo improwizacji, luzu i „powietrza”, którego brakuje w kawałkach ściśle rockowych.:

p6

Kwiaty polskie

„Pod polskim niebem, w szczerym polu wyrosły, ojczyste kwiaty, w ich zapachu, urodzie jest Polska” – głosi znana piosenka oazowa. Te akurat niezupełnie „w szczerym polu”, raczej w wiejskich, przydomowych ogródkach (wieś Chomęcice, co i tak każdy pozna po bratkach). Reszta się zgadza.
„Stokrotka rosła polna…”:

c1

Bratek (bez ekranu):

c2

Coś krzaczaste i fiołkowe (jak oczy Liz Taylor):

c3

Coś wściekle żółte (jak łódź podwodna). Forsycja?:

c4

I różowe (jak seria):

c5

Poza tym – polskie drogi. Jak z Konopnickiej.:

c6

Telewizja publiczna z pytaniem, czy Poznań da się wylansować jako plener filmowy. Da się. Skoro postarzałe, brudne, pełne meneli i pijaków Jeżyce Małgorzata Musierowicz wylansowała w swoich powieściach jako dzielnicę romantyczną i pełną dyskretnego uroku, to wszystko można…

Complete Organ Works

Wilhelm Friedemann Bach „Complete Organ Works” (Leo van Doeselaar, Organ, 1984). Historia muzyki odnotowała tego najstarszego syna Jan Sebastiana i największą nadzieję ojca jako próżniaka i włóczęgę. W dodatku zaprzepaścił większość nut, która przypadła mu po ojcu. Dobrze się zapowiadał – jak wielu w historii sztuk…:

c7

Szarada / Charade

 

Komedia kryminalna.
Bogata wdówka idzie po tropach zmarłego tragicznie męża, o którym – okazuje się – nic nie wiedziała.
Słynna melodia Henry’ego Manciniego.
Audrey Hepburn (gra ciągle tę samą rolę), Cary Grant, Walter Matthau, James Coburn.

Słyszała pani o CIA?
To nie są chyba linie lotnicze?

– Czemu pan za mną idzie? Czy ja wyglądam jak pochód?

– Pokazać ci, gdzie mi zrobili tatuaż? Zawiozę cię tam kiedyś…

Skarb to znaczki na kopercie, na które nikt nie zwraca uwagi. Bo nie oglądał dziesiątego odcinka „Dekalogu”.

Szarada / Charade, reż. Stanley Donen 1963 filmweb