Archiwum miesiąca: kwiecień 2015

Green, green grass of home

Zieleń zielenią, ale ta wiosenna jest całkiem inna. Rześka, jaskrawa. Weźmy takie listowie brzozy.:

n1

Albo kasztanowca.:

n2

Czy też trawy, które dopiero co wzeszły.:

n3

Nawet toń jeziora Jarosławieckiego jakby o ton bardziej szmaragdowa. Choć głownie widać w niej niebo.:

n4

W Poznaniu zlot fanów fantasy. Po ulicach łażą takie przebierańce, że można się spokojnie wystraszyć. Zwłaszcza dzieci. Wśród nich Korwin-Mikke. Niby na swoim miejscu, ale czy oni wszyscy nie mogliby odlecieć na jakąś „odległą galaktykę”?

Witryna naTemat.pl krytykuje budowany przez o. Rydzyka w Toruniu kościół. Że „wyciskarka do cytryn”. Autor – moim  zdaniem – zupełnie nie rozumie klimatu duchowego, w jakim ta budowla powstaje. „Chłopaki nie płaczą”: „Może ten sweter jest wieśniacki, ale taki właśnie ma być…”

Mozart Goes Jazz. Namysłowski w Trójce

„Mozart Goes Jazz. Namysłowski w Trójce”. Kameralistyka Mozarta na saksofon Namysłowskiego, klarnet jednego filharmonika i dwa zespoły: filharmoniczny i jazzowy. Grają na przemian, co daje mieszankę dość dziwaczną i niespójną: przerzucamy się od Sali koncertowej do klubu i z powrotem. Te dwa światy się przeplatają, nie stapiają. Stąd wrażenie przekładańca. Nie bardzo wiadomo, jak tego słuchać. Na szczęście na koniec brawurowy kawałek góralski. Hej!:

n5

Józef nieświęty

Komunikat dla rolników. Wzrost rzepaku w normie.:

s1

Dal też.:

s2

Tylko kwiecia miejscami za dużo.:

s3

The beetle. Na razie jeden (ale żwawy).:

s4

Janusz Śniadek, niegdyś szef NSZZ „Solidarność” na Niezależna.pl:  „Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i Ojczyźnie podnieśliśmy głowy, pragnąc, aby ten rozpalony w sercach i umysłach płomień nie wygasł”. Tak się powinien wypowiadać rasowy działacz związkowy, a nie: „Przedstawiliśmy stronie rządowej szereg postulatów…”

Stało się! Daniel Olbrychski zostanie Honorowym Obywatelem Opola. „Ale nie obyło się bez drobnego spięcia – część radnych w ogóle nie zagłosowała, inni w geście protestu wyszli z sali. Powód? Olbrychski jest uważany za aktora PRL-owskiego”. Jak najsłuszniej – jako kandydaci do tego wysokiego tytułu powinni być brani pod uwagę wyłącznie aktorzy nie kolaborujący z PRL-em i III RP. Czyli tacy, którzy karierę rozpoczęli i zakończyli w latach 2005-2007.

Z sieci: „Zapowiedziane na 23 kwietnia ogłoszenie świętymi półtora miliona ofiar ludobójstwa, dokonanego na Ormianach przed stu laty, będzie pierwszą kanonizacją w Ormiańskim Kościele Apostolskim (OKA) od ponad 500 lat”.
I po co to się tak mordować z tym całym procesem kanonizacyjnym dla każdego „sługi Bożego” z osobna?
A przecież precedensy w umasowieniu kanonizacji bywały nawet w Polsce. Poeta pisał:
„Prosto do nieba czwórkami szli
Żołnierze z Westerplatte”.

Awantura i cud. Awantura polega na tym, że do mediów wyciekł list rozgoryczonych pracowników TV Republika, którym po raz kolejny obcięto 20% pensji (mimo, iż w programie stacji mnóstwo czasu zajmuje telesprzedaż). A cud? „Pracownicy poskarżyli się w liście m.in. na >>obniżenie jakości programu<<”. Internauci są zgodni – to jest po prostu niemożliwe.

Tygodnik Nie:
Andrzej Duda na nowych plakatach wyborczych zaprezentował cztery hasła: przyszłość, odwaga, rodzina, nadzieja. W skrócie PORN.
Z ciekawą promocją usług kościelnych wystąpił ks. Józef Wysocki, proboszcz parafii św. Wojciecha w Koninie. Ksiądz ogłosił, że ochrzci za darmo chłopca, któremu zostanie nadane imię, które on sam nosi, czyli Józef. W parafii przez ostatnich 12 lat tylko raz ktoś nadał dziecku imię Józef, ale i tak na drugie. >>To bardzo piękne imię, i ze Starego, i Nowego Testamentu. Sam się tym imieniem szczycę i zachęcam rodziców, żeby nadawali je swoim synom<< – mówi ks. Wysocki. Podobnie jak ks. Józef Wysocki szczycili się swym imieniem Józef Stalin, Josef Mengele, Joseph Goebbels, Józef Cyrankiewicz i Josip Broz Tito.

Przedwczoraj kolejna rocznica męczeństwa świętego Wojciecha. Kiedy oglądałem w gazetach jego liczne portrety, zrozumiałem, dlaczego zasłużył na koronę w niebie. Otóż zmarł on śmiercią męczeńską ewangelizując Prusów w wieku zaledwie 41. lat. Patrzcie, do czego ci wstrętni Prusowie doprowadzili mężczyznę zaledwie 40-letniego. Mieli rację Krzyżacy: zabić takich to mało!:

s6

Concertos For Oboe

J.S.Bach “Concertos For Oboe”. Na początku główny motyw wędrujący (bardzo znany), a potem już zrównoważony dialog oboju i zespołu skrzypcowego. Pięknie się to przeplata, uzupełnia. Wrażenie niezwykłej harmonii, równowagi, pełni. I – to oczywiście ulotne wrażenia – ale także niezwykłej radości, podniosłości. Zwyczajnie – bardzo dobrze robi na samopoczucie.:

s5

Ucieczka gangstera / The Gateway

https://www.youtube.com/watch?v=CL0DogNi5jU

 

Oglądałem to tyle razy, że wiem, co kto za chwilę powie.
Mnóstwo drobnych pomysłów, które podrasowują taką sobie gangsterską historyjkę.
Powtarzalny szum maszyny jako wyraz więziennej monotonii.
Zabawy z następstwem czasu w scenie skoków do wody.
Dzieciaki, które za wszelką cenę chcą zobaczyć, jak policja strzela do gangsterów.
Wszystkie te mordziaste typy, ubrane w garnitury za duże lub za małe.
Prawie każdy, kto stanie na drodze uciekającego gangstera, to szajbus i drobny kombinator.
Tylko ten biedny Steve MacQueen jedyny rozsądny w tym bajzlu.

Ucieczka gangstera / The Gateway, reż. Sam Peckinpah 1972 filmweb