Po własnych śladach

W tym domu na ówczesnych przedmieściach Jarosławia upłynęło dzieciństwo i młodość.:

dom

We wsi Cieszacin Wielki stoi jeszcze chałupa, w której przyszłą na świat moja mama (rocznik 1922).:

We-wsi

W tym kościele we wsi Zarzecze rodzice brali ślub w 1946 r.:

W-tym-kosciele

Młodsi z rodziny spoczywają na takim oto wiejskim cmentarzyku. Ludzie w tych stronach żyją skromnie, ale zmarłym nie żałują.:

Krzyż i sosna pod lasem we wsi Maćkówka. Moje centrum świata.:

krzyz-i-sosna

Zatrzymaliśmy się w hotelu „Jarosław”. Stoi na drodze, którą chadzałem do pobliskiego lasu. Dobitny przykład stylu zwanego klasycyzmem jarosławskim.:

I tutaj kolejny tatar.:

tatar

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *