Paweł Rzewuski, Wielcy zapomniani dwudziestolecia, cz. 1

Paweł Rzewuski, Wielcy zapomniani dwudziestolecia, cz. 1:

185556_352x500

Cytaty:

Bolesław Wieniawa-Długoszowski – poezja, szabla i wódka

Wieniawa sporą cześć życia spędził na rozmowach z najwybitniejszymi poetami i intelektualistami II Rzeczypospolitej. Do grona jego przyjaciół należeli tacy twórcy i myśliciele, jak Julian Tuwim, Adam Ważyk, Franciszek Fiszer, Tadeusz Boy-Żeleński, ale i, notorycznie cenzurowani, Władysław Broniewski i Aleksander Wat.

Przeżyłem moją wiosnę szumnie i bogato Dla własnej przyjemności, a durniom na złość, W skwarze pocałunków ubiegło mi lato I szczerze powiedziawszy – mam wszystkiego dość… Ustrojona w purpurę, bogata od złota Nie uwiedzie mnie jesień czarem zwiędłych kras, Jak pod szminką i pudrem starsza już kokota, Na którą młodym chłopcem nabrałem się raz.

Bolesław Wieniawa-Długoszowski popełnił samobójstwo 1 lipca 1942 roku, skacząc z okna swojej wili w Nowym Jorku. Przyjęło się uważać, że powodem tego czynu było odizolowanie generała od spraw polskich i odsunięcie go od polityki, a co za tym idzie również od wojska. Jednak jego czyn dalej wzbudza kontrowersje wśród badaczy. Może po prostu przegrał z dojmującym przygnębieniem?

Jan Łukasiewicz – logik nieklasyczny Gigant polskiej nauki, logik, matematyk i filozof.

Rok 1902 przyniósł ogromny zaszczyt – udało mu się obronić doktorat z filozofii pod szczególną opieką cesarza Franciszka Józefa I, od którego otrzymał diamentowy pierścień doktorski.

Jeżeli przyjmie się za badaczem koncepcję, że istnieją zdania, o których nie można powiedzieć, czy są prawdziwe, czy fałszywe, wprowadza się możliwość kreowania świata. Logika Łukasiewicza otworzyła drogę dzisiejszym nieklasycznym koncepcjom logicznym, przede wszystkim logice modalnej (dotyczącej światów możliwych) oraz logice rozmytej (wykorzystywanej w informatyce oraz przy stosowaniu sztucznych sieci neuronalnych).

Aleksander Wat i jego „Bezrobotny Lucyfer” Jeden z najważniejszych polskich poetów-futurystów, tłumacz z języka rosyjskiego i francuskiego.

Jesienią 1919 roku wydał (z datą 1920 roku) „Ja z jednej strony i Ja z drugiej strony mego mopsożelaznego piecyka” – utwór, którym wprowadził dużo zamieszania w świecie literackim.

Początkowo rzeczywiście wiodło mu się nieźle, redagował bowiem we Lwowie „Czerwony Sztandar”. W 1940 roku został jednak aresztowany, razem zresztą z innym znanym komunizującym poetą, Władysławem Broniewskim.

… podobnie jak wielu innych polskich komunistów, był przez Sowietów krytykowany za „odchylenie nacjonalistyczne”.

Pobyt w łagrze bardzo zmienił Wata – do tej pory ateista i komunista, nawrócił się tam na chrześcijaństwo. Po II wojnie światowej wrócił do Polski,

29 lipca 1967 roku popełnił samobójstwo.

Wat napisał swój „Piecyk” przy czterdziestostopniowej gorączce. „Ja” w poemacie Wata rozbija się na wiele poszczególnych głosów dialogu, niekiedy są to postacie z historii literatury, kiedy indziej postacie biblijne.

Kazimierz Dąbrowski – (anty)psychiatra Jedna z najważniejszych postaci polskiej psychiatrii.

Kazimierz Dąbrowski preferował dokładną analizę przypadku i rozmowę z pacjentem.

W roku 1949 władze komunistyczne rozwiązują placówkę, a jego samego aresztują. Po wielomiesięcznym śledztwie zostaje zwolniony, musi jednak pracować jako szeregowy pracownik jednego z prowincjonalnych szpitali psychiatrycznych. W późniejszym okresie zostaje zrehabilitowany, a władze pozwalają mu na powrót do kariery naukowej.

Kazimierz Dąbrowski zawsze starał się podchodzić do człowieka jako istoty złożonej, której nie można próbować zrozumieć tylko przez pryzmat biologii.

Łącząc psychiatrę z filozofią, stworzył teorię, którą nazwał dezintegracją pozytywną. Głosi ona, że aby dojść do możliwie jak najefektywniejszego rozwoju własnego, konieczne jest najpierw rozbicie swojej osobowości na różne poziomy.

Dąbrowski zwracał uwagę na to, że większość ludzi wybitnych to osoby o wysokim stopniu dezintegracji.

Lekarz nie może tropić wszelkiego rodzaju objawów u chorego i klasyfikować go wedle regułek, musi podchodzić całościowo, patrzeć na cały kontekst jego życia i działalności. Jego podział na to, co jest, a co nie jest chorobą, ma całkowicie odmienny charakter niż w klasycznej psychiatrii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *