Julian Lage, Scenes From Above, 2026:
Lekkie, łatwe i przyjemne (choć „przyjemność” bywa zdradliwa).
AI: „Album łączy elementy jazzu, bluesa, country i popu, a organy Johna Medeskiego dodają zespołowi nowych barw. Wielu krytyków podkreśla ciepły, refleksyjny, a momentami melancholijny ton albumu”.
