Jon Hassell, Earthquake Island, 1978:
Trąbka, która na wszelkie sposoby udaje, że nie jest trąbką I bardzo jej to wychodzi.
AI: „Album „Earthquake Island” znany jest z połączenia hipnotycznych, funkowych rytmów, syntezatorów i charakterystycznej, przetworzonej gry Hassella na trąbce. Jest uważany za jeden z bardziej „konwencjonalnych” (względnie rzecz biorąc) albumów Hassella w porównaniu z jego bardziej otwarcie eksperymentalnymi dziełami, takimi jak „Vernal Equinox”. Muzykę określa się jako mniej gęstą niż typowe albumy Milesa Davisa z lat 70., tworzącą nastrojowe, „future-prymitywne” brzmienie”.
