Izaak Baszewis Singer, Odwiedziny

Izaak Baszewis Singer, Odwiedziny:

izaak_singer

Cytaty:

Bez końca potrafił stać na placu ze złodziejami i dziwkami i przekonywać ich, że przed Mojżeszem nie mogło rozstąpić się morze, nic nie wydarzyło się na górze Synaj, dziesięcioro przykazań Żydzi ściągnęli od Babilończyków, w Świątyni śmierdziało jak w jatce, a nadto król Dawid był mordercą, Salomon zaś rozpustnikiem. Ludzie żartowali, że kiedy Fejtl pije mleko, to zagryza je gwoździami.

Nieumiejętność czytania była dla Flory nie tylko utrapieniem, ale i wstydem, o czym trudno było jej zapomnieć. Gdyby mogła przeczytać żydowską gazetę, o wszystkim by się dowiedziała. Gdzie i co grają, kto, gdzie występuje. Kiedy Maks czyta jej na głos powieści w odcinkach, które drukują w gazetach, zapiera jej wręcz oddech. A może nigdy nie jest za późno, żeby się nauczyć?

Nie bardzo wiedziała, co z sobą począć. Porządna kobieta nie może przecież ot, tak, wejść i sama usiąść przy stoliku. Zdążyła już przyswoić sobie argentyńskie zwyczaje, a tam kobieta nie rusza się bez przyzwoitki.

Flora wyszła na zewnątrz i stanęła na słońcu. Tak, to są te same Nalewki, ale jakby mniejsze, węższe, a do tego brudne. Słyszy się tylko litwacki jidysz. Wszyscy przechodnie nieśli tobołki, pudła i jakieś towary. Na widocznych naprzeciwko budynkach szyldy wisiały nie tylko nad sklepami, ale też nad oknami.
Handlowano tu tekstyliami, damskimi torebkami, pierzem, parasolami, koszulami, bielizną, laskami i kapeluszami. Przez otwarte okna widać było kręcące się tryby maszyn przędzalniczych i tkackie krosna oraz pracujące przy nich dziewczyny. Pod sklepy podjeżdżały olbrzymie wozy, z których tragarze wyładowywali towary. Mijali ją pejsaci chłopcy z bródkami, szli z jesziwy, niosąc pod pachami księgi Tory. W Argentynie Flora nie widywała tak ostentacyjnie wyrażanej tradycyjnej żydowskości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *