Bolesław Prus – Wczoraj, dziś, jutro

Bolesław Prus – Wczoraj, dziś, jutro:

Po kawałku.
Cytaty:

Bardzo ładne modele, bardzo ładne! Szkoda tylko, że w każdym z nich osobno i we wszystkich razem, z bardzo nielicznymi wyjątkami, główny bohater, Mickiewicz, znika w ciżbie dodatków. Zdawałoby się rzeczą nieprawdopodobną, a przecież tak jest, że prawie w każdym modelu albo podstawa pożera Mickiewicza, albo on sam rozpływa się w mnóstwie otaczających go figur. Rad nierad musisz wyznać, że największy nasz poeta jest jednak znakomicie niższym od „kanelowanej” kolumny, mniej interesującym od wojaka w zbroi lub mundurze, mniej zadziwiającym od skrzydlatego geniusza, mniej pięknym od otaczających go kobiet, mniej szanownym od półnagiego barda, mniej poważnym od budowy „piramidalnie podzielonej na trzy kondygnacje w masach czworobocznych granitu”.

Ciekawe też są postawy, jakie nadano Mickiewiczowi. Otóż na trzydzieści projektów Mickiewicz tylko trzy razy siedzi, a dwadzieścia siedem razy stoi. Prócz tego w siedmiu wypadkach trzyma pióro w ręku, w jednym wygląda jak mówca, w jednym jak rzymski imperator, raz jakby rzucał banknoty, raz jakby rozsypywał miedziaki, kilka razy jak deklamator, raz patrzy w dół zakłopotany, raz ma minę, jakby uczył się tańczyć, raz jest rozwalony na krześle, raz jakby pytał, „po co ja tu nieszczęśliwy wlazłem?…”, a raz jest zupełnym wariatem (w ostatnim szkicu Matejki). Ani jeden rzeźbiarz nie wpadł na myśl przedstawienia poety w postawie najprostszej i najcharakterystyczniejszej; gdy pisze siedząc na zwykłym krześle przy zwykłym stoliku.

Te, tylko rzemieślnicze wyroby, są bardzo złożone; mają mnóstwo ścian, belek, kół, śrub, gwoździ, ale żadna ich część nie jest zbyteczną, każda ma jakąś ważną rolę, żadnej nie można pominąć. A spojrzyjcie na machinę ludzką, na jej głowę, tułów, kończyny; przypomnijcie sobie mózg, płuca, serce, potem oczy, uszy, usta i tak dalej, i tak dalej. Znowu całość w najwyższym stopniu złożona, ale znowu nic w niej zbytecznego, wszystko jest potrzebne, wszystko wspiera się nawzajem. A teraz zobaczcie projekty pomnika. Co tam ma za związek na przykład – „Zosia w ogrodzie” ze „Spowiedzią Robaka” albo z „Historią”?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *