Andrzej JAŁOWIŃSKI (1981-2008), Samotne drzewo:
Łatwiej się utożsamić z drzewem, gdy samemu jest się wepchniętym do narożnika. Co bywa.
George Crumb, Vox balaenae, 2006:
Słuchałem przez cały dzień (oczywiście z przerwami).
Są ludzie, dla których jedyną godną muzyką są śpiewy wielorybów. Słuchaczy George’a Crubma jest pewno podobna ilość.
Wiki: „Jak wskazuje tytuł utworu, Vox Balaenae został zainspirowany śpiewem wielorybów. „Pod koniec lat 60. George Crumb usłyszał nagranie dźwięków wydawanych przez humbaka, przygotowane przez naukowca zajmującego się badaniem mórz… W 1971 roku Crumb czerpał inspirację z tych dźwięków…”.
Chwila luzu dopiero późnym wieczorem. Wyglądała tak.:
Magdalena Rucińska, Wywnętrzanie I, 2015 r.:
Jak by nie patrzeć, ciągle wpasowujemy się we własne wnętrze mieszkalne. Sam staram się uczynić mój pokój „maszyną do mieszkania”, jak tylko mogę.
Net: „Magda Rucińska – rysowniczka, malarka, autorka tekstów o sztuce, komiksie i ilustracji. Publikowała m. in. w „Lampie”, „Zwykłym Życiu”, „Fabulariach”, „Zeszytach Komiksowych”, „F5”. Na swoim koncie ma kilka wystaw indywidualnych m. in. w Galerii Wspólnej i Galerii Wieży Ciśnień w Bydgoszczy, Galerii Komiksu Cheap East (CK Zamek) w Poznaniu… „
Ed Cherry, Are We There yet?, 2023:
Słuchałem przez cały dzień.
Płaska trąbka na miękkim podkładzie organów Hammonda. Nie licząc wariacji skrzypcowych.
Net: „Luty jest słusznie uznawany w Stanach Zjednoczonych za Miesiąc Historii Afroamerykanów. Cellar Music Group od dawna jest pionierem w podkreślaniu znaczenia czarnoskórych muzyków dla jazzu w Ameryce. Wraz z wydaniem albumu „Are We There Yet?” gitarzysty Eda Cherry’ego, Cellar Music Group prezentuje kolejny album, którego liderem jest czarnoskóry artysta. Cherry, który jest filarem nowojorskiej sceny jazzowej od 1978 roku, zebrał zgrany zespół, w którego skład wchodzą wibrafonista Monte Croft, organista Hammond B-3 Kyle Koehler i perkusista Byron Landham, aby stworzyć sesję inspirowaną bluesem”.