Archiwum miesiąca: maj 2025

Joe Farnsworth, City of Sounds

Joe Farnsworth, City of Sounds, 2021:

Joe-Farnsworth-CITY-OF-SOUNDS-Cover

Klasyczny skład, klasyczny podział kompozycji: temat i improwizacje, oczywiście z uwypukleniem perkusji. Ale ten poziom! Poziom!

Net: „Jeden z najbardziej cenionych perkusistów jazzowych na dzisiejszej scenie, Joe jest znany ze swojej błyskawicznej szybkości, precyzji, muzykalności i melodyjnej gry.
Joe dorastał w rodzinie muzyków; jego ojciec był nauczycielem muzyki, a on sam ma czterech starszych braci, z których dwóch zostało zawodowymi muzykami.
Kariera Josepha obejmuje nagranie ponad 100 płyt CD jako lider i muzyk towarzyszący, festiwale jazzowe i trasy koncertowe z muzykami jak: Pharaoh Sanders, Horace Silver, Harold Mabern, McCoy Tyner, Cedar Walton, Diana Krall, Benny Golson, George Coleman, Johnny Griffin, Lou Donaldson, Benny Green, Barry Harris, Curtis Fuller, żeby wymienić tylko kilku”.

Richard Glazar, Stacja Treblinka

Richard Glazar, Stacja Treblinka:

stacja-treblinka-b-iext159020076

Jeden z bardzo niewielu, którzy przeżyli.

Cytaty:
Milczenie jest złotem, mowa to Gestapo.

Rampa, za nią drewniany barak, na rampie ludzie w wysokich butach, ale ubrani po cywilnemu. Jeden ma w ręce jakąś dziwną długą pałkę, taki skórzany pejcz. To pewnie zwyczajni ludzie, nie żadni Żydzi, nie noszą żydowskiej gwiazdy. Między nimi mundury SS, znowu pejcze, tu i ówdzie karabiny maszynowe. To wszystko wygląda jak mała stacyjka na Dzikim Zachodzie, a zaraz za nią farma z wysokim żywopłotem. Ładny, zielony żywopłot, to będzie duża farma z mnóstwem bydła – a na bydle to ja się znam. Ludzi z rampy kierują przez inną bramę na jakiś plac. Po obu stronach rzędy drewnianych baraków.

Pasły się tam krowy, a obok nich stał pastuch, chłopak, na bosaka – jak wyjęty ze starej bajki – i z dala gapił się na pociąg. Ktoś zawołał coś do niego przez uchylone okno. Z tej odległości i jeszcze po czesku – chłopak nie mógł nic zrozumieć. Usłyszał tylko wołanie, zobaczył pytające spojrzenia ludzi za szybą. Chwycił się obiema rękami za szyję, wykonał ruch, jakby chciał siebie udusić, wytrzeszczył oczy, wywalił język – jak to chłopcy robią takie wygłupy. Na moment zamarł, a potem odwrócił się i pobiegł z powrotem do krów.

Nazwę Treblinka wzięli od pobliskiej wioski, a właściwie osady z kilkoma nędznymi chłopskimi chatami. Najbliższa stacja kolejowa nazywa się Małkinia, około 100 kilometrów na północny wschód od Warszawy. Główna linia prowadzi dalej do Białegostoku, a do obozu wiedzie tylko jednotorowe odgałęzienie. Piachy, wszędzie piachy, na nich rosną poskręcane sosny, pełne żywicznych bąbli, węzłów i garbów. Może wynaleźli właśnie ten piaszczysty zakątek nad zakolem Bugu, bo łatwo tu kopać i zasypywać groby.

Czytaj dalej Richard Glazar, Stacja Treblinka

Moment

Pod lasem. Na chwilę.:

W piątek trwał w Kościanie festiwal związany z „Alicją w Krainie Czarów”, więc też naszego grono obejrzało stosowny film w reż. Tima Burtona.:

p-40541-1

Tykocin. Kościół parafialny. W ściany wmurowano rozmaite tablice. Szkoda, że pochodzą od osób uprzywilejowanych i zamożnych, którzy procentowo stanowili znikomą mniejszość parafian. I ani jednej tablicy np. od Maryny i Wojtka nazwiskiem Socha. W sumie – nie ma się czym chwalić. A – moim zdaniem – przeciwnie.:

k-1

K-2

k-3

k-4

k-5

k-6

Karolina Janczy, Kawa

Karolina Janczy, Kawa:

Karolina-Janczy-Kawa

U mnie te celebracje trwają przez cały dzień. Rzadko jednak na parapecie (?). Żałuję.

Net: „Architekt wnętrz, wykładowca, scenograf, designer, projektantka kostiumów teatralnych i sztuki użytkowej. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Od ponad 18 lat prowadzi własne biuro projektowe Janczy Studio , realizując projekty wnętrz na terenie całego kraju i w Europie”.