Archiwum miesiąca: listopad 2024

Przebłyski

Na ulubionym parkingu przy ulubionym jeziorze przebłyski pogodnego nieba.:

Z trasy. W kazimierzowskim Domu Dziennikarza bodaj najczęściej malowane miasto w Polsce przegląda się pejzażach.:

Obok recepcji najbardziej znani bywalcy: Kapuciński, Głowacki, Broniarek, Brandys (Kazimierz), Kąkolewski…:

Czarnolas:

Jeszcze z konkursu im. Katarzyny Kobro z łódzkiego M2.:

Hiroshi Ebina, Silver Lining

Hiroshi Ebina, Silver Lining, 2023:

Te syntezatory czulą się do ucha.

Hiroshi Ebina: „Głównym tematem tego albumu jest sen. Choć jest to najbardziej przyziemna część naszego codziennego życia, zasypianie to tajemniczy rytuał. 9 utworów zostało skomponowanych i zaaranżowanych w taki sposób, że słuchacz zapada w jeszcze głębszy sen w miarę postępu albumu”.

Robert Walser, Człowiek do wszystkiego

Robert Walser, Człowiek do wszystkiego:

Wikipedia: ” … twórczość Walsera popadała w coraz większe zapomnienie. Na dodatek pogłębiały się osobiste i zdrowotne problemy pisarza (stany lękowe, halucynacje). W 1929 r. został on umieszczony w zakładzie dla umysłowo chorych w Waldau (z diagnozą schizofrenii), gdzie jego stan psychiczny szybko uległ stabilizacji.
Działalność pisarską ostatecznie porzucił w 1933 r., wtedy też przeniesiono go (wbrew jego woli) do zakładu dla umysłowo chorych w Herisau, gdzie na własne życzenie pozostał do śmierci, mimo iż przez wiele lat nie wykazywał żadnych objawów choroby umysłowej
Cytaty:

Przeczytał tam jedną z wielkich powieści, tych, które wystarczają na parę miesięcy.

Tu znów musimy zauważyć, że pani Toblerowa, pochodząca z czysto mieszczańskiego środowiska, miała skłonność do uznawania za śmieszne wszystkiego, co choćby odrobinę różniło się od jej sposobu patrzenia na świat.

Joseph był posłuszny i starał się zachowywać zawsze pogodny wyraz twarzy.

Jeżeli szef był spokojny i poważny, zadaniem podwładnego było nie naruszyć choćby w minimalnym stopniu jego równowagi, aby nie poczuł się zadraśnięty lub urażony. Jeżeli pan był w nastroju żartobliwym, podwładny musiał natychmiast zamienić się w pudla, i naśladując to wesołe zwierzę, gorliwie podchwytywać każdy żart i figiel. Jeżeli pan był dobrotliwy – podwładny czuł się nędznikiem, jeżeli okazywał szorstkość – podwładnego obowiązywał uśmiech.

W lesie cisza się podwaja.