Archiwum miesiąca: wrzesień 2022

Doły jesienne

Miała być jesienna Łódź, ale malowniczy cmentarz żydowski zamknięty, bo hebrajski Nowy Rok, a nie było sposobu by się wcisnąć na parking przed tutejszym ogrodem botanicznym. Więc w miejsce pokrewne – na Doły szlakiem szacownych mogił w kompanii miejscowej wiewiórki. Z wdzięcznością podeszliśmy do redaktora „Angory”, ponieważ ten tygodnik przedruków nie tak dawno po raz kolejny pokrzepił nas miłą kwotą.:

Kawka przy Piotrkowskiej z tą słynną inskrypcją z „Ziemi obiecanej”.:

W Teatrze Nowym „Praktyka widzenia” w oparciu o pisma Władysława Strzemińskiego.:

Dyżurny ruchu

W warszawskiej TV newsowej omawiamy palącą kwestię najbliższego Bonda.:

Wieczorem teatr w Gnieźnie, tradycyjnie skrajnie awangardowy. Goethe by swojej powieśći nie poznał, ale o to właśnie chodzi.:

A poza tym nikt mi nie zarzuci, że nie śledzę ruchu kolejowego na trasie do Wolsztyna.:

Z trasy. Praga. Galeria Narodowa, w niej dzieła, które ciągle stanowią dla nas wyzwanie.:

I miła wiadomość, że Suzi Quatro żyje najwyraźniej dobrze się miewa.:

Faces

Pewien artysta w komedii „Poszukiwany, poszukiwana” malował same dłonie, a na mojej Alma Mater – tylko twarze, twarze, twarze…:

W piątkowy wieczór mieliśmy w DKF-ie w Kościanie projekcję filmu z Humhreyem Bogartem w ramach wielkopolskiego Festiwalu Kryminału GRANDA.:

Z trasy. Bydgoszcz. Coraz piękniejsza.: