Wieszamy na ścianie obrazek z muzeum w Skagen i żegnamy się z Danią – do następnego razu.:
Dostaję info, że teksty pisane dla Polonii ukazują się po świecie. Np. w Grecji.:
Z trasy. Dania. Miasto Kolding. Cmentarz, nieco różny od naszych.:
Jak się rano było u dentysty i (skutkiem zastrzyku) nie czuje się połowy twarzy, to pozostaje tylko wpatrywać się w milczeniu w taflę jeziora.:
A propos. Odsłuchane za kierownicą, przed snem.:
Wszystko startuje od poszukiwania żony, która zwiała od bogatego męża, a potem tylko się rozgałęzia i rozgałęzia…
Z trasy. Dania. Jeszcze to bajeczne Skagen na samej północy. Akurat odjeżdżał szynobus. Kto wie – może do Wolsztyna?: