Archiwum miesiąca: sierpień 2020

Hej tam, pod lasem…

Od rana obrony prac magisterskich na Alma Mater. Przez pandemię sezon nam się rozciągnął. A w Szreniawie po staremu – zwłaszcza o zmierzchu.:

Z ostatniego dnia na Podlasiu. Bielsk Podlaski i ta malownicza niebieska cerkiew wciśnięta w blokowisko.:

Orzeszkowo, maleńka wieś, zagubiona gdzieś na południe od Hajnówki. Podjechaliśmy pod domek numer 14 – bohatera opowieści Anny Romaniuk „Orzeszkowo 14”, którą niedawno czytałem. Potem na lokalny cmentarzyk.:

Odsłuchane w samochodzie:

Pisarka Barbara zasłuchana w opowieści swego mecenasa. I jeszcze uwagi – owszem, krytykują jej książki, ale zapewne dlatego, że ich nie przeczytali. Grunt to wysoka samoocena…

Radek Teklak „Piórkiem i mięsem”

Radek Teklak „Piórkiem i mięsem”:

Zapiski z bloga o codziennym bytowaniu w stolicy. Bardzo blisko gruntu, same detale. Ostro.
Cytaty:

Możliwe, że ustępujesz miejsca w pojazdach komunikacji miejskiej. 3 — jesteś Prawdziwym Polakiem i chuj innym do tego, którymi drzwiami wchodzisz do autobusu. Na forum napiszesz o złodziejach rządzących tym miastem, przez których w komunikacji jest zimno. A nie grzeją, bo oszczędza się kosztem obywatela. 4 — wolność rządzi. Ewentualnie w wejściu, które wybrałeś, leżał obdarty dziadek-smród i musiałeś szybko zaadaptować się do sytuacji. Ty też napiszesz na forum, że w komunikacji jest zimno. Albo oznajmisz, że zimą kręcisz bekę na mieście. Sześć lat tresury, a to bezmózgie bydło dalej nie widzi związków przyczynowo-skutkowych między temperaturą wewnątrz komunikacji a procentem drzwi bezsensownie otwieranych na przystankach. Jak ja czasami pogardzam ludzkością, to wy nawet nie wiecie. A teraz idę wymyślać jakiś pseudonim dla mojego informatora w najwyższych kręgach władzy. Może Long Dong Silver?

Czytaj dalej Radek Teklak „Piórkiem i mięsem”