Archiwum miesiąca: maj 2016

Phoenix

Asia „Phoenix” (2016). Tą starą Azją zachwycaliśmy się w latach 80. Że rock, ciężki mocny, a przecież melodyjny. Bywał u Niedźwiedzkiego na Liście. Pamiętam piosenkę „Soul Survivor” (Jedyny który przetrwał). Jak się widziało na ulicy kogoś złachanego i pijanego, który dokądś się toczył, mawiało się: Patrz: Soul Survivor!:

p4

OK. Komputer

Radiohead „OK. Komputer” (1997). Bohaterskie eksperymenty. Wtedy się mówiło, że takie składanki, takie zlepy najrozmaitszych odgłosów, takie słuchowiska muzyczne, to jest przyszłość rocka. O filmach Kieślowskiego mawiano, że to przyszłość kina…

p9