Archiwum miesiąca: luty 2016

Bieda show

Tekst: Jakub Michalak.

Marian Opania:

Scenki z wałbrzyskich biedaszybów. Dla biedaków sposób na życie. Dla telewizji atrakcyjny materiał – na chwilę.
Student, raper, były górnik. Ten zwłaszcza nie może wybaczyć, że kiedyś był przez władzę hołubiony, a teraz władza się przed nim opędza.
Zawał, śmierć. Nasłuchują głosu sowy „pujki”. Jak zawoła „pójdź”, to wezwie kogoś na tamten świat.

Bieda show, reż. Janusz Kukuła 2009

Zjawa / The Revevant

Oscar dla Di Caprio?
Postarzony, pokancerowany, z brodą. Czy to jeszcze on?
Ekspresja inna niż wtedy, gdy grał pięknisiów, ale też monotonna.
Film trwa 2,5 godziny. Materiału na godzinę. Wszystko nieskończenie powoli. Cóż, zima zawsze spowalnia akcję.
Naturalistyczny do przesady. Dojada po wilkach, schowany przed burzą w brzuchu konia. Surowe ryby – sushi?
Ale integralny filmowy świat.
Kamera tańczy koło niego, choć twarz często w cieniu. Rybie oko.
Na koniec – wygrywa podstępem jak z innego filmu.

Zjawa / The Revevant, reż. Alexandro G. Inarritu 2015 filmweb

Licheń nie śpi

Niebo było dziś groźne jak w dzień Sądu Ostatecznego.:

c1

Mówię do Doroty – jedziemy do Lichenia. Bazylika przecudnie opalizuje w zachodzącym słońcu.:

c2

Na parking zaprasza znajomy – Jan Paweł II Parkingowy.:

c3

Orły wpienione jak zawsze.:

c4

A archanioły, te od kandelabrów, też mają skrzydła i nie wywijają. Chyba nie polskie.:

c5

Że jest przed sezonem, poznać po ofercie w przykościelnym sklepie. Nasz Papież zrobiony na Chińczyka i ze złota poniżej 300 zł. Zgroza!:

c6

Tak, to jest idealne miejsce do modlitwy dla Carringtonów.:

c7

Nowość – ustawiono znaki drogowe. Dorota twierdzi, że zakonnicy podprowadzili je z willi Prezesa.:

c8

c9

A to ma być miejsce posiłku dla pielgrzymów. Ściema! Na pewno wypożyczyli instalację z któregoś muzeum sztuki nowoczesnej.:

c10

NaTemat: Zdaniem Staniszkis partia Kaczyńskiego porwała ze sobą społeczny margines, którego jedynym argumentem był zawsze argument siły – PiS ośmielił lumpiarstwo – ludzi, którzy na co dzień wystają na placach małych miasteczek bez żadnych perspektyw. Ich agresja znalazła racjonalizację – powiedziała.
Jak ognia unikam komentowania polityki wprost. W tym zakresie mamy miliony specjalistów. Ale od dawna jestem przekonany, że w Polsce wygrywa nie ten, kto zagospodaruje potencjał uczuć pozytywnych: nadziei, chęci do pracy, zaufania do bliźnich. Lecz ten kto zagospodaruje ogromny obszar nastawień negatywnych: nienawiści, mściwości, zawiści, zazdrości. Wiedziałem, że PO przegra wybory w momencie, gdy sławę zdobyły „ośmiorniczki”. Wystarczy powiedzieć „Polakom”: Widzisz, frajerze? Ty zapieprzasz od świtu do zmroku (choć to nieprawda), a tam sobie siedzi cwaniak w garniaku i za twoje pieniądze wpieprza ośmiorniczki. I już „Polacy” wiedzą, jak głosować!

Wojewódzki w Polityce: Kolejna zmiana w TVP. Tym razem nowe władze stawiają na legendarny „Teleranek”. Po siedmiu latach powróci na antenę Jedynki program dla najmłodszych. Dobry pomysł. Jeśli któregoś dnia znowu go zabraknie, to będziemy wiedzieli, że już po wszystkim.

Ten tytuł z lokalnego portalu oddaje w jednym zdaniu istotę mojego miasta: Rada miasta Jarosławia przyjęła strategię rozwoju, z której nikt nie jest zadowolony.

Spokój dzięcioła

Jak przyroda zareagowała na setny dzień rządów Beaty Szydło? Rozmaicie. Dla jednych to sama przytulność.:

s1

Dla innych groźna perspektywa.:

s2

Dla jeszcze innych cisza przed burzą.:

s3

Pocieszył mnie tylko ten dzięcioł (w samym środku kadru). Po prostu stukał swoje. Żebym ja tak potrafił zamiast trwonić czas na głupstwa, po których nic nie zostaje!:

s4

W tygodniku Przegląd o trudnych relacjach Kościoła i filmu. Na dzień dzisiejszy.:

s5

Strony rodzinne. Busem podróżowały trzy osoby, gdy wpakował się w ogrodzenie. Kiedy przyjechała policja,  jadący nie byli zdecydowani, które z nich prowadziło. W końcu wypadło, że 22-latek. Wprawdzie nie miał prawa jazdy, ale za to 1,2 promila.

Dorota podekscytowana. W telewizji pojawił się nowy wróżbita. Pseudonim „Zefir”. Spojrzałem. Wyglądał na upośledzonego w stopniu umiarkowanym.

Pani premier Kopacz o Wałęsie: „Ja to oceniam … profesjonalnie w związku z zawodem lekarza. W każdym człowieku jest trochę dobrego i złego.” No, taka diagnoza… Chapeau bas!