Archiwum miesiąca: lipiec 2015

Kompleks polski

p7

Według powieści Konwickiego
Gustaw Holoubek, Gustaw Lutkiewicz, Dorota Segda
Wigilia, kolejka przed sklepem jubilera na Kruczej. Mają przywieźć radzieckie złoto.
Reminiscencje z okupacyjnego Wilna. Konwicki jako ten, który zdradził starą wiarę dla socjalizmu, a potem socjalizm na rzecz starej wiary. Rozliczenia.
Refren jakiegoś pijaczka: „Bo Polak jak głodny…, Bo Polak, jak mu zimno…, Bo Polak…” Byle tę „polskość” zamknąć w jakiejś formule.
Kto na kogo doniósł, kto kogo zapuszkował i na jakim etapie.
W tle „harmonia z cicha na trzy czwarte rżnie…”

Kompleks polski, reż. Wojciech Markiewicz

Jurassic World

 

Żenada choć ma fantastyczne wyniki finansowe.
Czterech scenarzystów filmu, który składa się z samych powtórek poprzednich części.
Dinozaur jako krzyżówka – łącznie ze sztuką kamuflażu zapożyczoną od mątwy.
Sprokurowana dla armii i dla turystów.
Oczywiście z potężnym dinozaurem skontrastowane dzieci. Dla efektu.
Do tego rozwód rodziców i takie tam…

Jurassic World, reż. Colin Trevorrow 2015 filmweb

Głębia siedlecka

Zaległości. Polskę remontują, więc postało się w korkach. A jak się stoi, to się czyta. Studiuję oferty pracy w Nowinach Suwalskich. Że może odmienię życie, przeniosę się w spokojne okolice, wezmę prostą pracę. Przykładowo: „Sprzątaczka. 1750 zł. Wymagania – brak. Wykształcenie niepełne podstawowe”. Z tym wykształceniem bym trochę zamajaczył – i już!
„Barman. Obsługa klienta. Wykształcenie: brak lub niepełne podstawowe”. Oj, wolałbym, aby drinka nie przygotowywał mi ktoś bez pierwszej klasy. Mógłby pomylić Martini wstrząśnięte z mieszanym… W miejscowości Stary Folwark pod Suwałkami, gdzie mieliśmy hotel, bar nad zalewem poleca drinka „Dziadek na babci”. Nikt mi nie wmówi, że na coś takiego wpadł ktoś po trzech klasach! Musiał mieć co najmniej cztery.

Kącik poetycki w Angorze. Irena Wiesława Kierepka w liryku „Pociąg” żali się, iż jej libido słabnie:
„Z uwagi na wiek
zanikł we mnie seks”.
Najbardziej porusza fraza:
„Młodego nie złapię,
nim stary doczłapie,
już wszystkie me chęci ustają”.

Życie Siedleckie podaje, iż we wsi Zasiadały policja zatrzymała rowerzystę, który wydmuchał 3,5 promila. Gazeta pisze, że jechał po „jednym głębszym”. Jest to zapewne szeroko znana tzw. „głębia siedlecka”.
Proboszcz jednej z parafii zaprosił na festyn policjantów, by „dzieci miały okazję zapoznać się z wnętrzem radiowozu”. Po co ten pośpiech? Jeszcze parę lat i się zapoznają. Może nawet więcej niż by chciały?
Zazdroszczę daru opowiadania pani, która w Mińsku Mazowieckim odwiedziła wraz z koleżanką starsze małżeństwo. Jedna z pań snuła opowieści o swoim życiu. Staruszkowie – kompletnie zasłuchani – nie zauważyli jak druga pani tymczasem opędzlowała im mieszkanie z gotówki. Żebym ja umiał tak przyciągać uwagę słuchaczy…

Gdzieś w Polsce. Rekonstrukcja izby chłopskiej w regionalnym muzeum. Ależ to zupełnie jak u nas w domu!:

s1

I – jakiś detal.:

s2

Kartoteka rozrzucona

Internet

Według sztuki Tadeusza Różewicza
Adam Ferency, Małgorzata Kożuchowska, Katarzyna Łaniewska, Bronisław Pawlik
Grand Prix na Festiwalu Słuchowisk PR ‘97
Powtórka z pierwszej „Kartoteki”, sprzed 50 lat.
Życie jako korytarz o stu drzwiach w jakimś urzędzie. Otwiera się raz jedno, raz drugie…
Człowiek nie jest całością, składa się z fragmentów, które do siebie nie pasują. Przeszłość czy teraźniejszość istnieją równolegle.
„- Dziadku, mam AIDS!
– Ja też.”
„- Podaj mi swój PESEL, a powiem ci, kim jesteś”.
Życie według telewizora, którego programy ciągną się w tle.
I pikanie aparatury szpitalnej.

Kartoteka rozrzucona, reż. Andrzej Zakrzewski, 1997

Swings The Penthouse

Ernestine Anderson “Swings The Penthouse” (2015). Amerykańska wokalistka, czynna po obu stronach Atlantyku od lat 40-tych. Wyspecjalizowana w swingu, soulu, nieco R&B, w czasach zadawała się z młodym Quincym Jonesem. Płyta to kompilacja, jedna z pięciu z lat ostatnich. Nastrój kameralny: bigband, estradka, klub i ona.:

s4