Portugalia. Porto przez Wrocław. Lotnisko w Porto wita przybyszy sztuką współczesną. Wiele sobie obiecujemy.:

Hotel mamy w starej części miasta. Z okna widok na starówkę, niestety od tyłu.:
Zaraz po wyjściu z metra trafiamy na groźny przemarsz, bodaj związków zawodowych. Strasznie krzyczą – widocznie o coś im chodzi.:



