Jerzy Illg, Rozmowy

Jerzy Illg, Rozmowy:

Jerzy_Illg

Cytaty, cd.:

Natalia Gorbaniewska

Tą ideą jest przeświadczenie, że nie język jest instrumentem poety, ale poeta jest instrumentem języka. Absolutne zaufanie do języka. Jest takie stare przysłowie rosyjskie: Język do Kijowa dowiedzie. Należy to rozumieć tak, że język dowiedzie poetę tam, gdzie trzeba, tylko musi się mieć do niego zaufanie, nie można próbować narzucać się językowi. Trzeba przez cały czas zachowywać kontrolę, czy to się pisze, czy też to właśnie ty usiłujesz pisać. Tutaj tkwi największe niebezpieczeństwo.

Tomas Vęclova

Wilno jest miastem dziwnym, za to je lubię. Nawet obecnie jest miastem międzynarodowym. W Polsce i w wielu innych krajach sądzi się, że procent Litwinów w Wilnie się zmniejsza, co nie jest prawdą. To zresztą odróżnia Wilno od Rygi czy Tallina, bo procent ludności autochtonicznej, czyli litewskiej, w Wilnie się zwiększa i teraz Litwinów jest w Wilnie więcej niż 50%.

Moim zdaniem, żeby być prawdziwym poetą, trzeba pisać dużo. Może nie wszystko drukować, nawet nie powinien wszystkiego drukować, ale powinien pisać mniej więcej codziennie. Ja tego nie robię. Brodski jest takim poetą, Miłosz jest takim poetą, no ale to są wielkie gwiazdy.
… po prostu dyktando Pana Boga, nakazujące działać nawet w sytuacji zupełnie beznadziejnej. Na przykład zaczerniać papier literami, nie wiadomo dlaczego w zasadzie, ponieważ to nie może zmienić w świecie nic, a jednocześnie w sposób niepojęty, niezrozumiały, ale ważny, zmienia bardzo dużo.

Czasem nawet mówię, kiedy mnie pytają o te języki, że mam język matkę – to litewski, język żonę taką oficjalną – to rosyjski, język kochankę – to polski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *