Hanna Krall Szczegóły znaczące:
Krąg tych samych tematów, ale mocno rozszerzony.
Cytaty, cz. 1:
Nie strzelanie w plecy. Niezłe, ale za polskie. Kto w Szwecji zrozumie, dlaczego się strzelało i dlaczego nie chciało się strzelać?
Powiedział: – To nie są prysznice, tędy będzie leciał gaz. Słuchaj mnie teraz uważnie, dam ci radę. Postarajcie się tam wejść jak najprędzej, usiądź z dziećmi na podłodze i zacznij im śpiewać, to co śpiewałaś w Terezinie. Wszyscy śpiewajcie. Wchłoniecie dzięki temu więcej gazu, wszystko potrwa krócej i będzie łatwiejsze.
Gdyby Samuel Taub był stalinowskim śledczym albo sędzią skazującym na śmierć polskich patriotów, wiedzieliby o tym wszyscy. A jak dzięki żydowskiemu lekarzowi urodził się przyszły polski papież, to najwyżej pani Tatarowa z panią Kaczorową wspomną go z uznaniem i wdzięcznością.
Pracował u Wedla, był akwizytorem i nosił czekoladowe wyroby na Gestapo. Chodził na Aleję Szucha dzień w dzień, był tam ponad tysiąc razy. Z pokoju komisarza Langa, który skatował Rudego, zadzwonił do Orszy dowódcy Szarych Szeregów. Szyfrem zawiadomił, że Rudego trzeba natychmiast odbić. Odbijanie Rudego znaje Znane jest jako akcja pod arsenałem. Brał udział w wykonywaniu wyroku na Langu. W powstaniu był ranny. Po wojnie pracował w Spółdzielczości Mieszkaniowej. Na naszym zebraniu usłyszał, że jest tchórzem, tchórzem, tchórzem. Pamiętał to zebranie przez cztery lata, krótko, do końca życia.
Usłyszeliśmy, że człowiek w cierpieniu nie staje się lepszy. Na odwrót. Głupieje niestety i nikczemnieje. Ale tego domyślaliśmy się już wcześniej.
… pojechali na wycieczkę, poszli do kościoła i śpiewali Boże coś Polskę. Było dochodzenie. Ci, co byli na dole, zeznali, że śpiew dobiegał z chóru. Ci, co na chórze, że z dołu. dochodzenie nie przyniosło rezultatów.
Jaśni zwykle piękniej umierają. Czasem jest im dany wybór sposobu umierania. Jasny sam strzela albo mówi: – Strzelajcie. – Nie idzie na wezwanie z tobołkiem na plac. Mówi: – Tu zabijcie przy mojej maszynie do szycia.
Wyjazd do Krakowa i Wieliczki był obowiązkowym punktem każdej wycieczki. Auschwitz jeszcze nie było.
Syn idzie spać, a matce robi się smutno, bo tacy jak on Pana Jezusa zabili, żeby przejąć kontrolę nad światem, przez co mamy wodę zatrutą w kranach.
Czy myślał – zaraz otworzą się drzwi ..? Czy spał w ubraniu jak Dymitr Szostakowicz? Przyjaźnił się z kompozytorem, mógł posłuchać jego życzliwej rady. – Po co mają cię zastać w wymiętej piżamie? W ubraniu śpij. Będziesz gotowy.
Fredek miałby 85 lat. Ma 5, bo umarli się nie starzeją.
Ojciec miał na East Endzie fabrykę ubrań. Był pracowity, nie opuścił w swojej fabryce jednego dnia. Wolnego nie wziął nawet na śmierć. Umarł podczas urlopu.
