Krzysztof Lenczowski, Rzeczy osobiste, 2018:
Ileż to muzyki mieści się w kontrabasie! I „Rosemarys Babe”…
JazzPress: „Człowiek przechodzi w życiu przez różne okresy, naturalnie ulega też różnym fascynacjom, z których te najcenniejsze już z nim zostają. Są skarbonkami minionych chwil, emocji czy osobistymi „kamieniami milowymi”. Takim zbiorem są właśnie Rzeczy osobiste”.
