Witold Lutosławski, Symphonies Nos. 1 and 4 & Jeux venetiens:
Ta symfonia to osobna architektura. W zwykłym mieszkaniu w kamienicy nie sposób jej wysłuchać nawet na dobrym sprzęcie, tyle kryje niuansów. No, a jak uderzy blacha z kotłami, to tylko wypatrywać rysów na ścianie. I awantury współmieszkańców. Ale za to na słuchawkach… Z wielu kompletów wybrałem Panasonica z doskonałym basem. Wdrożyło.
