Przypiąłem się do tego Dave’a Macdowella. Więc, żeby go mieć z głowy, choć maluje w ilościach hurtowych, kilka wizerunków muzycznych.:
I jedna zagadka. Po prostu nie umiem odgadnąć, kogo on posadził w tej nocnej kafejce, którą przejął od Edwarda Hoppera. Oryginał i parafraza. „Ja jestem nietutejszy, tutaj”. :






Czyżby to bohaterowie filmu ” The Breakfast Club” (1985)?
Biorąc pod uwagę, że na tym drugim obrazie jest poranek, a nie noc, to pewnie tak…
Mnie okrutny los pozbawił, jak dotąd, przyjemności obejrzenia tego filmu.