W przyrodzie marzec jako taki przechodzi w jako taki kwiecień.:
Gdzieś w Zachodniopomorskiem. Strasznie zapobiegliwi ludzie. Nie lubią, jak cokolwiek się marnuje.:
We wsi Starogródek chciałem wejść na cmentarz, ale odstraszył mnie regulamin przy furtce. Konkretnie paragraf 6.1, podpunkt2.:
Zwłaszcza, że niedaleko przeczytałem.:
Polityka, polityka…
Tytuł z Fronda.pl: „Prezydent Andrzej Duda broni Polski w >The Washington Post<”. No, jak w Washington Post, to chyba broni Polski przed Stanami Zjednoczonymi…
Portal NaTemat: „– Ojciec Święty jest nieomylny w sprawach wiary. Natomiast w innych sprawach może mieć swoją opinię, a ja, choć jestem człowiekiem Kościoła, nie muszę się ze wszystkimi opiniami Ojca Świętego zgadzać – mówił marszałek Senatu Stanisław Karczewski w audycji Moniki Olejnik. Na pytanie dziennikarki, czy zgadza się ze wszystkim, co mówi prezes PiS odpowiedział: >Ależ oczywiście, że się zgadzam<„.
Odsłuchane w samochodzie. Agata Christie „Po pogrzebie”. Nie dość, że czytałem, to jeszcze słuchałem nie tak dawno. Tyle że w innym wykonaniu. Ale urok tego bibelotu jest przemożny. Nie przeszkadzało mi nawet, że zaraz przypomniałem sobie, kto zabił i dlaczego.:




