Archiwum miesiąca: sierpień 2024

Sleep

Z trasy. Londyn. Hyde Park. Wiewiórki. Szare i prawie oswojone.:

Tamże fontanna dedykowana księżnej Dianie.:

Tamże Ogród Włoski i świeżo zaślubiona hinduska z druhnami.:

Tamże Ogród Różany.:

Tamże pomnik pamięci żołnierzy kanadyjskich.:

Anna Świrszczyńska, Jestem gotowa

Anna Świrszczyńska, Jestem gotowa:

Wybór wierszy. Mocne są zwłaszcza te powstańcze.
Cytaty:

Przed egzekucją
Na noc wepchnęli go do piwnicy. Tu siedział w ciemności, zdrętwiały z zimna, a kiedy wreszcie zaczęło szarzeć, zapragnął po raz ostatni wziąć w oczy obraz tego, co go otacza. Oglądał więc kolejno: górę ziemniaków, ścianę szklistą od szronu, gwóźdź z potarganym sznurkiem i dwie cegły. A już ktoś u drzwi mocował się z zamkiem i na dworze w trzaskającym chłodzie zimowego brzasku czekał pluton egzekucyjny. Oficer gasił właśnie papierosa.

Pan Bóg ją ocalił
Kobieta konała w bramie na sienniku, w sienniku były dolary. Druga kobieta siedziała przy niej, czekała, aż skona.   Potem biegła z dolarami przez ulice, padały bomby. Modliła się: ocal mnie, Panie Boże.   I Pan Bóg ją ocalił.

Po pijanemu
Po pijanemu wlazł na barykadę pod ostrzałem. Szedł, zataczał się, krzyczał: Jeszcze Polska.   Trafili go w połowie drogi. Czterech klnąc czołgało się na brzuchu, wlekli ciało pod ostrzałem.   Powiedzieli matce: zginął jak bohater.

Harcerka
Kiedy umierała w szpitalu powiedziała koleżankom że się wstydzi że jest wojna że ona jest żołnierzem więc się bardzo wstydzi ale prosi ona nigdy nie była na zabawie żeby ją ubrały po śmierci w tę sukienkę z koronką.   Gdy umarła ubrały ją w sukienkę i stanęły we cztery na baczność przy jej łóżku i stały godzinę.

Stara wariatka
Przychodzi pijana do mlecznego baru, tańczy, zbiera resztki z talerzy, śpiewa plugawe piosenki, zaleca się do panów.   Potem zasypia w cieple kaloryfera. Śni jej się, że kocha się z młodym chłopcem. Siwe kłaki zasłaniają brudną twarz, co opada nagle na stół.   Śmiertelny atak serca. Młodziutki lekarz z obrzydzeniem dotyka jej ręki.

Wieczorem po wypłacie   Wsadza rękę do kieszeni marynarki śpiącego.   Liczy pieniądze. Płacze.

Max Richter, Sleep

Max Richter, Sleep, 2015:

Muzyka leciała przez całą noc. Spało się świetnie. Poniżej – dlaczego.

Net: „Odważny kompozytor Max Richter stworzył ośmiogodzinny utwór, który ma służyć jako środek nasenny. Ale to coś więcej. W tych 31 nieprzerwanych utworach Richter podejmuje niezwykłe wyzwanie nie tylko pomocy w zaśnięciu, ale także przełożenia tego aktu na sztukę. Jeśli słuchasz, gdy jesteś obudzony, wiele z tych utworów przywołuje stany marzycielskie, w których idee wydają się płynne i elastyczne, a świat wokół ciebie wydaje się jakoś łagodniejszy.
Dzięki konsultacjom ze słynnym neurobiologiem i byłym współpracownikiem Davidem Eaglemanem, Richter stworzył hybrydę zwolnionego tempa, elektroniki i zespołu kameralnego, mającą na celu wzmocnienie i odzwierciedlenie naturalnych cykli snu”.

Eric R. Kandel, Zaburzony umysł. Co nietypowe mózgi mówią o nas samych

Eric R. Kandel, Zaburzony umysł. Co nietypowe mózgi mówią o nas samych:

Oprowadzanie po mózgu po okolicach rozpoznanych, bo wiele jeszcze nie zostało zidentyfikowanych o omapowanych.
Cytaty:

Jednym z wielkich kroków naprzód w nowoczesnych czasach było uświadomienie sobie, że stwierdzenie Kartezjusza ujmuje sprawę na opak. W rzeczywistości „jestem, więc myślę”. To odwrócenie wektora nastąpiło pod koniec XX wieku, kiedy szkoła filozofii obracająca się wokół zagadnień umysłu, w której wiodącą rolę odgrywały takie postacie jak John Searle i Patricia Churchland, połączyła się z psychologią poznawczą, czyli naukową wiedzą o umyśle, dając początek neuronaukom. Skutkiem było nowe, biologiczne podejście do problematyki umysłu. Te bezprecedensowe badania naukowe wychodzą z założenia, że umysł jest zbiorem procesów przebiegających w mózgu, zdumiewająco złożonym urządzeniu obliczeniowym, które konstruuje naszą percepcję świata zewnętrznego, wytwarza nasze przeżycia wewnętrzne oraz sprawuje kontrolę nad działaniami.

Samoświadomość pobudza nas do zadawania pytań o to, kim jesteśmy i dlaczego istniejemy. Rozliczne mity stworzenia – narracje, jakie każda społeczność tworzy na temat swego pochodzenia – brały się właśnie z tej potrzeby zdania sprawy z kosmosu i naszego w nim miejsca. Poszukiwanie odpowiedzi na te egzystencjalne pytania jest ważnym elementem zbioru czynników stanowiących o naszym człowieczeństwie. Poszukiwanie zaś wyjaśnienia, w jaki sposób zawiłe interakcje komórek mózgowych dają początek świadomości i samoświadomości, jest wielką, wciąż nierozwianą tajemnicą neuronauk. Jak ludzka natura wyłania się z fizycznej materii mózgu? Mózg jest w stanie uzyskać świadomość siebie i dokonywać nadzwyczaj szybkich i dokładnych obliczeń dzięki temu, że jego 86 miliardów komórek nerwowych – neuronów – komunikuje się wzajemnie, korzystając z precyzyjnych łączy.

Jak z szyfrowanych sygnałów posyłanych przez miliardy komórek nerwowych w mózgu rodzi się świadomość, miłość, język, sztuka?