Archiwum miesiąca: lipiec 2024

Marcel Caram, A bailarina

Marcel Caram, A bailarina, 2018

Ten wieśniak w prawym dolnym rogu to ja.

Net: „Marcel Caram, pochodzący z Belo Horizonte w stanie Minas Gerais w południowo-wschodniej Brazylii, tworzy cyfrowe obrazy surrealistyczne w programie Photoshop, wykorzystując swoje znaczne umiejętności rysunkowe.Odkrył surrealizm, gdy był jeszcze młody i szczególnie pociągały go obrazy Salvadora Dalí, Rença Magritte’a i De Chirico.
W wielu swoich obrazach wykorzystuje pustą pustynię lub plażę z odległym pasmem wzgórz, często wykorzystywanym przez Dalí’ ego. Następnie Caram zaludnia ten krajobraz zagadkowymi obrazami, często przedstawianymi przy użyciu nasyconych kolorów i płynnych, stopniowanych tonów. Często używał typowych dla Dalíego środków, takich jak kula podtrzymująca formy, nawet płonącą żyrafę. Wykazuje mistrzostwo w posługiwaniu się perspektywą”.

Michael Cheval (Mikhail Khokhlachev), Bez tytułu

Michael Cheval (Mikhail Khokhlachev), Bez tytułu,:

Miło zauważyć w tle: „Help! I need somebody’s help”.

Net: „Urodził się w Kotelnikowie, małym miasteczku w południowej Rosji. Wychowywał się w artystycznej rodzinie, a jego miłość do rysowania była od wczesnego dzieciństwa wspierana przez jego ojca.
Kiedy rodzina Chevala przeprowadziła się do Niemiec w 1980 roku, nowe otoczenie wywarło wielkie i niezatarte wrażenie na młodym artyście. W 1986 roku przeprowadził się do Bałkanabatu w Turkmenistanie i ukończył szkołę sztuk pięknych w Aszchabadzie w 1992 roku. W 1997 roku wyemigrował do USA i mieszkał w Nowym Jorku.
Największy wpływ, który pomógł mu zdefiniować swój styl, pochodził od dwóch głównych surrealistów, Dalego i Magritte’a, chociaż postrzega swój styl jako odrębny od surrealizmu, opisując go jako absurd. Zgodnie z jego definicją absurd jest odwróconą stroną rzeczywistości, odwrotną stroną logiki, która nie wyłania się ze snów surrealistów ani ze sfery podświadomości. Raczej jest to gra wyobraźni, w której elementy obrazowe są starannie dobierane w celu skonstruowania narracji wizualnej”.

Dominic Miller, Vagabond

Dominic Miller, Vagabond, 2023:

Ze struny na strunę, z klawisza na klawisz…

Net: „Dominic Miller został nazwany „wielkim gawędziarzem” przez Petera Ruediego w szwajcarskim tygodniku Weltwoche, a Vagabond, trzeci album gitarzysty dla ECM, może okazać się jego najbardziej poetycką opowieścią, stworzoną wspólnie z kwartetem (Ziv Ravitz na perkusji, wieloletni współpracownik Nicolas Fiszman na basie i pianista Jacob Karlzon). Cała czwórka – każdy z muzyków sam w sobie jest utalentowanym liderem – ma talent do równoważenia głębokich rytmów z subtelną grą, wplatając subtelne dźwięki w delikatne zmiany harmoniczne w autorskich kompozycjach Millera”.

Lisa Ray, Szkarłatne żagle

Lisa Ray, Szkarłatne żagle, 2021:

W związku z podróżami…

Net: „Lisa Ray urodziła się w Ałma-Acie w Kazachstanie. Po ukończeniu studiów w szkole artystycznej Ałma-Ata Art School, w latach 1994-97 pracowała jako nauczycielka malarstwa w Domu Prac i Pracowni przy Związku Architektów. W tym czasie aktywnie wystawiała w tej galerii i uczestniczyła w wystawach Związku Artystów Kazachstanu, którego później miała zostać członkinią. Uczestniczyła w wielu wystawach sztuki, a jej obrazy znajdują się w prywatnych kolekcjach w Stanach Zjednoczonych i Niemczech. Od 2016 roku mieszka i pracuje w dwóch miastach: Ałmacie i Petersburgu”.