Archiwum miesiąca: maj 2023

Marcin Kołodziejczyk: „Wolnoć”

Marcin Kołodziejczyk: „Wolnoć”:

Szkice z czasów pandemii. To, co autor wyprawia z polszczyzną, wymagałaoby, by zacytować całą książkę.
Cytaty:

Pod koniec 2020 r. Osoba wyszła na ulice swego miasta, angażując się w sprzeciw społeczny wobec narzucanych przez ruralną władzę okowów rozpłodowych ignorujących zdobycze nauki na rzecz w imię ojca i syna. Chodzono ulicami, upominając się o powrót rozumu jako nadrzędnego nad dogmatem – bezskutecznie. Dogmat w cywilu stał na chodnikach, chował pod paltami teleskopowe pałki, dosłownie grzał się z chęci przypierdolenia osobom chodzącym, żeby zamknęły ryje, żeby się nauczyły raz na zawsze siedzieć na dupach w ciepłych kuchniach, bo inaczej ręce i nogi będą im trzaskać na zimnych ulicach jak zapałki, a siedzieć pójdą na dołek.

Czytaj dalej Marcin Kołodziejczyk: „Wolnoć”