Odsłuchane w drodze. Kolejny krok na drodze przyswajania „Dzieł wszystkich” J. Edigeya. Oczywiście już po kwadransie słuchania przypomniałem sobie, kto jest tym „alfabetycznym”, ale słuchane było do końca.:
AllMusic: „”Interesting, often intriguing work that plays off a village concept on the title track, but is otherwise a pretty standard, although expertly performed, batch of standards and bop originals”.