Marcin Kołodziejczyk „Bardzo martwy sezon. Reportaże naoczne”:

Reportaże drukowane w „Polityce”. Polskie marginesy. Obok zwykłej biedy, bierności, lenistwa i głupoty – mnóstwo swojskiego absurdu, groteski, odklejenia. Dopiero to pokazuje (moim zdaniem) prawdziwą Polskę.
Cytaty:
Nazajutrz po południu odkomenderowani do festiwalu żołnierze z orzyskiej jednostki kawalerii pancernej zameldowali się we wsi Cierzpięty do pomocy przy warsztatach Pawła Althamera, rzeźbiarza i konceptualisty o sławie międzynarodowej. Uważnej polskiej publiczności artysta jest znany z niedawnej realizacji projektu wypisania cyfry 2000 za pomocą rozświetlonych okien mieszkań bloku na warszawskim Bródnie, a przez koneserów performance’u kojarzony choćby z projektem pt. „Kardynał”, kiedy to siedział w wannie wypełnionej masą papierową oraz fioletową wodą i paląc marihuanę wprowadzał się w kilkugodzinny trans, albo projektem „Astronauta”, kiedy ubrany w skafander kosmiczny przemierzał ulice miasta fotografując przyglądających się mu ludzi. Althamer zapragnął dla odmiany zrealizować coś ludycznego. W poniemieckich bunkrach, zagubionych w lasach niedaleko wsi Cierzpięty, w której jeszcze kilka lat temu cała dorosła populacja zatrudniona była przy krowach hodowanych w pegeerze na skalę przemysłową, zaplanował stworzyć wiejską świetlicę.
Czytaj dalej Marcin Kołodziejczyk „Bardzo martwy sezon. Reportaże naoczne” →