Archiwum miesiąca: marzec 2021

Okrutne Kutenko

Życie powinno mieć jakiś refren, jakiś punkt oparcia, miejsce do którego się wraca, by zaczerpnąć sił do mierzenia się z losem. Stąd – studnia świętego Bogumiła pod Dąbiem (w bok od A2).:

Wisła pod Płockiem rozlana jak morze.:

Kutno, „okrutne Kutenko”. Cukiernia spod której latem nadawałem na żywo do TVN24. Teraz – makieta.:

Stół z zielonym suknem

Rankiem – pierwszy w tym sezonie skowronek.:

I obrony, obrony, obrony… Pan Patryk napisał u mnie wspamiałą pracę o biografistyce filmowej. I jeszcze przyniósł do podpisania moją książkę, którą dostał jako nagrodę za pilność w piątej klasie. Cóż, ja bym wolał dostać co innego…:

Z trasy. Zaległej. Sanok.:

I ta niezapomniana sztuka z Wrocławia…: