Julian Tuwim „Utwory różne”:

Marginalia, ale znaczące. Na pamięć umiem (ze szkoły) o Leninie w Poroninie. I „Wspomnienie” (na ochotnika).
Cytaty:
DO KELNERKI W „KOPCIUSZKU”
Kelnereczko, daj mi stolik I sztof wódki. Oto wszystko. (Nie pół czarnej melancholii Ze śmietanką towarzyską.) Smutek będzie nadzwyczajny I z zachwytu będę ryczał, Lecz na prawo „Wróbla” daj mi, A na lewo – Mortkowicza. Oprócz tego młodość moją, Tamtą młodość mi zaiwań: Wrzącą, słodką i upojną, Jak ty sama – i wasz gluhwein. Wtedy, dziewczę, przyznam z miejsca, Że „Kopciuszek” to nie knajpa, Ale bajka czarodziejska, Najpiękniejsza w świecie bajka. 2 XII 1946r.
DO JEDNEJ
Piotr miał cię za swą dziką żądzę, Jan za to, że jest piękny ciałem. Alojzy miał cię za pieniądze, Ja – zawsze cię za k…ę miałem.
NA PEWENEGO ENDEKA, CO NA MNIE SZCZEKA Nie będę się na ciebie gniewał, nie dam ci prztyczka ani klapsa… Nie powiem nawet . Pies cię jebał! Bo to mezalians byłby… Dla psa.
Czytaj dalej Julian Tuwim „Utwory różne” →