Archiwum miesiąca: luty 2019

I już!

Już na „stanowisku pracy”. W poznańskiej TVP próba nowego programu o kinie. Czołówka (wersja robocza).:

Głos Wągrowiecki.:

Recenzujemy na stronach poznańskiego Radia.:

Odsłuchane w samochodzie.:

Po wypróbowaniu kilku „współczesnych kryminałów polskich” pisanych przez autorów o wyobraźni i umiejętnościach językowych gimnazjalisty. Seria morderstw w szpitalu psychiatrycznym i dość realistyczne realia pracy w policji (takie korpo, tylko bardziej prymitywne.

Jeszcze Bawaria. Ratyzbona. Katedra.:

Hrabal

W Nymburku piwiarnia przy historycznym browarze pusta (na zewnątrz ok. 0 stopni), ale można „dokonać zakupu”.:

A biednego Hrabala (z kotem, a nawet dwoma) przenieśli na zimę z rynku do Urzędu Miejskiego.:

A on sobie spoczywa na maleńkim cmentarzyku w pobliskim Hradistku.:

Niedaleko jest Kersko, gdzie Hrabal jeździł karmić te swoje koty.:

W Jicynie smutno, bo „Chatka Rumcajsa” w poniedziałki zamknięta.:

Duszniki Zdrój też smutne, bo „międzysezon”.:

To je ono!

Norymberga. Germanisches Nationalmuseum. Ponoć najbardziej gruntowne podsumowanie dorobku artystycznego „Germanii”. Rzeczywiście – rozmach robi wrażenie.:

Norymberga. Hiob przed kościołem.:

Pilzno. Dorota robiła zakupy w sklepie Marks & zaledwie dwie godziny, dzięki czemu przed zmierzchem zdążyliśmy na chwilę na otchłanny rynek.:

W kwestii tych obozowych napisów… Buchenwald (swoją drogą miła nazwa). Napis na bramie z fotografii w Centrum Dokumentacji Faszyzmu i z obrazu w Muzeum (oba z Norymbergi).:

Wagnerowski ton

Bayreuth. Dom Richarda Wagnera. Przed nim pierwsze (jak dla nas) w tym roku przebiśniegi. Woody Allen: „Kiedy słyszę Wagnera, od razu nabieram ochoty, by najechać Polskę”.:

Norymberga. Centrum Dokumentacji Faszyzmu na polach, gdzie odbywały się te słynne parteitagi. Ale ekspozycja muzealna mniej niż skromna. Wynika z niej, że to był taki większy piknik… Poza tym na tych samych terenach już się szykują następne.: