Gary Glitter „ILove You Love My Love”. Okładka mówi wszystko, a nawet więcej.:
Archiwum miesiąca: maj 2018
Radio Poznań, poniedziałek 28 maja 2018

Piwo-nia
O poranku Terroir Warsaw, rodzaj sympozjum kulinarnego (obowiązek zawodowy), w stylowej restauracji w jednym z fortów Cytadeli Warszawskiej.:
Na zewnątrz stok, na którym stracono Romualda Traugutta i członków jego powstańczego rządu (1864). Profanum i sacrum.:
Łódź. Ogród Botaniczny. Ogólny szał na tle piwonii w rozkwicie. Oglądają je tłumy (głównie emerytów).:
W skansenie – Dorota. Kwiat wśród kwiatów.:
Ja jako Boryna.:
Piotrkowska. Ta sama kawiarnia, ulica oglądana przez to samo okno, co zawsze.:
Desery też te, co zwykle. Dla mnie oczywiście „Tuwim”.:
Ojczyzna polszczyzna
Podlasie. Muzeum Architektury Drewnianej Regionu Siedleckiego w Nowej Suchej (ze 30 kilometrów przed Siedlcami od strony Warszawy). Dwór sprzed przeszło 200. lat, zabudowania przyległe, park, staw. Do tego aromatyczna roślinność świeżo po deszczu w upalny dzień. Zjawisko!:
OchTeatr na Ochocie, w pobliżu skrzyżowania Wawelska-Grójecka, gdzie upłynęły mi dwa lata, które pozwalam sobie zaliczyć do najgorszych w życiu. A konkurencja jest spora. Teraz chodzę po tych samych uliczkach, patrzę w okna w których mieszkałem. Piękne, przestronne, przedwojenne mieszkanie w uliczce Glorera i – nic. Jak by ten koszmar dotyczył kogoś zupełnie innego. W teatrze farsa o tym, jak czterech facetów (+ żony) rozpala grilla. „Kurwa” pada w prawie każdym zdaniu. Ojczyzna polszczyzna. Maciej Kowalewski „Wąsy”.:
























