Archiwum miesiąca: wrzesień 2017

New Market

À propos pani gospodyni. TVN dopadło mnie w kosodrzewinie. Występ w TV trwał od 1,5 do 2 sekund.:

Białka Tatrzańska. Miejscowi starają się, jak tylko mogą, by uatrakcyjnić pobyt ceprom.:

Nowy Targ. Ikonografia z kościoła ewidentnie podpatrzona w pismach Świadków Jehowy. Jezus zawsze przypomina tam hollywoodzkiego gwiazdora z lat 30.:

Nowy Targ, rynek. Czy ja muszę przejechać 600 kilometrów, żeby znaleźć się w następnym mieście z koziołkami na rynku?:

Na rynku też ikona miasta. Młoda góralka, która – czyta. Tak… Na przykład z naszej opery narodowej („Halka”) wiemy, że lektura była dla dziewcząt z Podhala ulubionym sposobem spędzania czasu…:

A teraz zapewne czytałaby to, co wyeksponowali w witrynie pobliskiej księgarni.:

Oto jak wygląda – wzorcowa! – troska o zabytki w Nowym Targu.:

I zdjęcie dedykowane koledze Maciejowi (podziękowania, także dla Koleżanki Małżonki za przemiłe popołudnie w „Lotosie”). Niech się uczy, co jest kluczowe w trakcie wystąpień sądowych.:

Stalowa Wola

Wczoraj – obrady jury konkursu dziennikarskiego ogłoszonego przez wielkopolski oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (nie należę). Sporo pasjonatów słowa mieszka w tych małych miasteczkach Wielkopolski…

Jak zwykle – zaległości. Z ostatniej niedzieli. Żelazowa Wola z zadbanym parkiem i rzeczką, która nareszcie nie wygląda i nie pachnie jak ściek (a pamiętam ją taką od zawsze) teraz, wczesną jesienią, w największym rozkwicie.:

Brwinów. Tu dokonał żywota w głębokiej depresji Wacław Kowalski.: